Pierdu pierdu – weekend!

To były męczące 2 dni, a nadchodzący tydzień zapowiada się hardcorowo. Sama na posterunku, i jak na złość dużo do roboty zarówno w zakresie moich obowiązków, jak i nieobecnej Julki. Ale ogarnęłam już tą kuwetę, i czas zacząć weekend.

Popadało dziś trochę, ale teraz za oknem słońce. Idzie zimny front, więc trzeba będzie powoli wyciągać jesienno – zimową garderobę. No i jak co pól roku czeka mnie kolejna „przebieżka” bo już widzę że w 2/3 ciuchów w ogóle nie chodziłam. Muszę w ogóle wymienić garderobę.. Ale to oznacza zakupy, których nie znoszę.. No, nie licząc tych internetowych. Dziś na Allegro chciałam kupić tylko puder, a skończyło się na zamówieniu za prawie 90zł [z przesyłką!] na różne inne potrzebne rzeczy! Znalazłam sprzedawcę, który niektóre kosmetyki, których używam regularnie [tj tusz do rzęs czy podkład do twarzy] za 50% ceny, no to żal przepłacać w Rossmannie! 😉

Odliczam minuty do wyjścia do domu. Padam na twarz, ale pociesza mnie fakt relaxu z Guild Wars 2 ^_^v

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa

Nigdy nie sądziłam, że będę się tak cieszyć na widok listu z policji! Ale od początku.

29 stycznia 2015 [równo 3 miesiące temu!] kupiłam na Allegro telefon Samsung Galaxy S5 od allegrowicza POLSAT8. Jak zawsze wpłaty dokonałam od razu. Sprzedający dał sobie na wysyłkę 39 dni roboczych, czyli de facto do 25 marca. Usilnie próbowałam otrzymać od niego numer przesyłki, ale bez skutku. Odpisał mi tylko 2 razy, lakonicznie, jednym zdaniem, podając 2 terminy, w jakich miałabym otrzymać telefon. Oczywiście jak nietrudno się domyśleć telefonu nie dostałam do dnia dzisiejszego. Śledziłam profil wspomnianego POLSAT8, gdzie od początku roku 2015 pojawiało się coraz to więcej negatywnych komentarzy. Dziesiątki ludzi miało ten sam problem, mianowicie brak kontaktu ze sprzedającym i brak zamówionego towaru. Większość zgłosiła sprawę na policję, co jest warunkiem koniecznym do ubiegania się o zwrot pieniędzy z POK [Program Ochrony Kupujących]. Tuż przed upływem terminu dostarczenia paczki postanowiłam także iść z tym na policję, bo nie łudziłam się dłużej, że zobaczę kiedykolwiek zamówiony telefon na oczy.. Dodatkowo pod koniec marca dostałam maila od rzekomego właściciela konta POLSAT8, który twierdzi, że też jest poszkodowany w tej sytuacji, ponieważ wypożyczył swoje konto za pieniądze. Twierdzi, że był już przesłuchiwany w tej sprawie i ma dowody obciążające oszusta. Nie i oceniać czy to prawda, niemniej jednak postanowiłam dołączyć tego maila do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, które wysłałam pocztą. Kilka dni później dostałam telefon z Komendy Stołecznej i umówiono mnie na złożenie zeznań, które były po prostu opowiedzeniem ponownie całej historii. Wczoraj przyszedł długo oczekiwany list z potwierdzeniem, że zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze. Bez numeru sprawy nie byłabym w stanie zawnioskować o zwrot moich 1500zł. Dziś złożyłam wniosek w POK, Allegro ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Mam nadzieję, że będzie rozpatrzony pozytywnie!

I przestrzegam przed tym allegrowiczem, chociaż jego konto jest i tak zablokowane za naruszenie regulaminu.